Ambasada RP w Tajlandii wydała oficjalny komunikat w związku z doniesieniami medialnymi o rzekomym konflikcie między Tajlandią a Kambodżą.
W oświadczeniu ambasada odnosi się do pojawiających się informacji i przedstawia aktualny stan faktyczny oraz zalecenia dla podróżnych. Poniżej prezentujemy pełną treść komunikatu.
” Szanowni Państwo,
Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże, które nie są konieczne, do południowych prowincji Tajlandii oraz regionów przygranicznych z Kambodżą:
🛑 Tajlandia – prowincje, do których odradza się podróży:
- Pattani
- Yala
- Narathiwat
- Songkhla
- Ubon Ratchathani
- Sisaket
- Surin
- Buriram
- Chanthaburi: Mueang Chanthaburi, Tha Mai, Makham, Leam Sing, Kaeng Hang Maew, Na Yai Am, Khao Khitchakut
- Trat: Khao Saming
Na pozostałym terytorium Tajlandii MSZ zaleca zachowanie szczególnej ostrożności.
🛑 Kambodża – obszary przygraniczne, do których odradza się podróży:
- Prowincja Preah Vihear (zwłaszcza region Mom Bei)
- Prowincja Preah Oddar Meanchey – w tym kompleksy świątynne:
- Preah Vihear
- Ta Moan Thom
- Ta Kwai
- Ta Moan Tauch
- Ta Krabei
Na pozostałym obszarze Kambodży również zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności. ” – czytamy na profilu ambasady RP w Bangkoku na Facebooku.
Przypominamy, że obecna sytuacja nie dotyczy popularnych turystycznie regionów Tajlandii, takich jak Bangkok, Chiang Mai, Phuket, Krabi czy Koh Samui – tam życie toczy się normalnie, nie ma stanu wyjątkowego ani żadnych oznak zagrożenia dla turystów.
🗣 Wczoraj P.O. Premiera Tajlandii publicznie zapewnił, że incydenty na granicy z Kambodżą nie przerodzą się w konflikt na większą skalę, a turyści nie mają powodów do niepokoju.
❗Warto też dodać, że wymienione przez MSZ prowincje przy granicy od lat są objęte zaleceniami ostrożności – to obszary rzadko odwiedzane przez turystów, a celem potencjalnych ataków są tam przedstawiciele tajskiej armii, a nie osoby cywilne.
➡️ Zachowujmy czujność, ale bez niepotrzebnego alarmu. Cały czas monitorujemy sytuację i będziemy informować na bieżąco.
Daniel od 8 lat mieszka w Tajlandii i pomaga planować podróże po całym kraju – od Bangkoku, przez ukryte wyspy, aż po parki narodowe. Na własnej skórze sprawdził 200 hoteli, był na setkach wycieczek, przejechał tysiące kilometrów i zna lokalne realia, które trudno znaleźć w przewodnikach. Dzieli się praktycznymi wskazówkami, oszczędzając czytelnikom czasu, pieniędzy i nerwów. Tworzy ten blog, by pomóc innym zobaczyć Tajlandię naprawdę – nie tylko od turystycznej strony. Skontaktuj się ze mną: hello@readyforthailand.com




