W pierwszej połowie 2025 roku tajska turystyka znalazła się w poważnym kryzysie. Spadki liczby odwiedzających, dramatyczne wydarzenia medialne i globalne osłabienie gospodarki składają się na najtrudniejszy okres od czasu pandemii COVID-19. Spadki notują nie tylko hotele i restauracje, ale także branża nieruchomości i firmy zajmujące się najmem krótkoterminowym.
Contents
Spadek liczby turystów – najgorzej od czasów pandemii
W okresie od stycznia do czerwca Tajlandię odwiedziło 16,68 mln zagranicznych turystów, czyli o 4,66% mniej niż w analogicznym okresie 2024 roku. Największy cios przyszedł z rynku chińskiego – w czerwcu liczba przyjazdów spadła aż o 41,94%. To kontynuacja trendu spadkowego, który w pierwszym półroczu wyniósł już 34,13%. Odpływ turystów dotyczy też Malezji, Korei Południowej, Tajwanu, Laosu i Indonezji.
Jednym z powodów były negatywne doniesienia medialne – porwanie chińskiego aktora Xing Xinga oraz trzęsienie ziemi z ofiarami, co znacząco osłabiło zaufanie do bezpieczeństwa w Tajlandii wśród chińskich turystów. Wpływ miały również lokalne incydenty w południowych prowincjach granicznych, które zniechęciły turystów z Malezji.
Biznes turystyczny bije na alarm: „To upadek z klifu”
Jak podkreśla Pakakrong Thepparak z RMUTSV, Indeks Zaufania Biznesu Turystycznego spadł z 83 do 70 punktów w II kwartale 2025 roku, a prognozy na III kwartał przewidują dalszy spadek do 65. Dla porównania – rok temu o tej porze wskaźnik wynosił 79.
Straty są odczuwalne szczególnie w nadmorskich kurortach, takich jak Pattaya i Phuket. Operatorzy turystyczni i właściciele barów notują spadki przychodów sięgające nawet 40% w porównaniu z zeszłym rokiem. Właściciele nocnych lokali w Pattayi przerzucają się na lokalną klientelę lub ograniczają zatrudnienie, by przetrwać.
Średnie przychody firm w sektorze turystycznym spadły do zaledwie 45% poziomu sprzed pandemii. Najlepiej radzą sobie restauracje (54%), nieco gorzej hotele (48%), a najgorzej sklepy z pamiątkami i rozrywka – tylko 38%.
Branża hotelarska i wynajem w tarapatach
Tianprasert Chaipattaranan, prezes Tajskiego Stowarzyszenia Hoteli, nazwał ten okres „najgorszym od dekad, poza czasem pandemii”. Hotele, które jeszcze niedawno inwestowały w renowacje i rozszerzały bazę noclegową, dziś zmagają się z niskim obłożeniem. Rośnie liczba właścicieli nieruchomości, którzy wycofują swoje obiekty z rynku najmu krótkoterminowego i szukają najemców długoterminowych – głównie wśród ekspatów i pracowników zdalnych.
Branża nieruchomości turystycznych, szczególnie w kurortach, odczuwa efekt domina – puste mieszkania i apartamenty to mniejsze przychody dla inwestorów, niższe ceny transakcyjne i większa konkurencja cenowa.
Nieoczekiwany wzrost przychodów z turystyki na Phuket
Phuket odnotowuje pozytywny zwrot w turystyce, dzięki rosnącej liczbie Europejczyków odwiedzających wyspę poza szczytem sezonu. Według Stowarzyszenia Turystycznego Phuket, przychody z turystyki mają w 2025 roku wzrosnąć o ponad 40 miliardów bahtów, czyli około 10%. Coraz więcej turystów z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji wybiera tzw. „zielony sezon”, korzystając z bezpośrednich połączeń lotniczych z Europy, których liczba wciąż rośnie.
W tym samym czasie inne rynki odnotowują spadki – w pierwszej połowie roku liczba chińskich turystów zmniejszyła się o ponad 34%, a w samym czerwcu aż o 41,9%. Ogółem Tajlandię odwiedziło 16,68 mln zagranicznych turystów – o 4,66% mniej niż rok wcześniej. Mimo trudności, rynek europejski (wzrost o 16,64%) i amerykański (10,37%) dają nadzieję na odbudowę branży.
Inwestujesz lub wynajmujesz? Na to zwróć uwagę
W obecnych realiach kluczowe jest realistyczne podejście do rentowności inwestycji. Osoby posiadające apartamenty pod wynajem powinny:
- Dostosować ceny do lokalnej konkurencji, szczególnie w Pattayi i Phuket.
- Rozważyć długoterminowy wynajem dla ekspatów zamiast polegać wyłącznie na krótkoterminowej turystyce.
- Monitorować sezonowość i kalendarz wydarzeń, ponieważ niskie sezony zaczynają się obecnie wcześniej – już w kwietniu, a nie w maju.
- Inwestować w bezpieczeństwo, certyfikaty, dobre opinie i obsługę, ponieważ turyści są coraz bardziej wrażliwi na reputację i recenzje.
Co dalej? Branża apeluje o działania
Tianprasert wezwał rząd do naprawy wizerunku Tajlandii i poprawy bezpieczeństwa. Zwrócił uwagę na problemy, które zniechęcają turystów: nieuczciwi taksówkarze, oszustwa w call center i zawyżanie cen. Jak podkreślił, same działania promocyjne nie wystarczą – potrzebne są realne zmiany.
Na tle ogólnego spowolnienia są jednak i dobre wiadomości. Rośnie liczba przyjazdów z Australii i Nowej Zelandii (wzrost o 11,92%), Europy (16,64%) i USA (10,37%). To pokazuje, że Tajlandia nadal ma potencjał – ale musi dostosować się do nowych oczekiwań i odbudować zaufanie.
👉 Myślisz nad zakupem nieruchomości w Tajlandii? Dołącz do naszej nowopowstałej grupy Nieruchomości w Tajlandii, w której będą zamieszczane oferty od sprawdzonych deweloperów. Tutaj możesz bezpłatnie zadawać pytania i uzyskać porady od innych członków grupy. Wkrótce zaprosimy też zaprzyjaźnionych prawników, agentów i księgowych, którzy będą dzielić się swoją wiedzą i pomagać w bardziej złożonych sprawach.
Źródła: The Thaiger, Pattaya Mail, The Thaiger
📌 Jak kupić nieruchomość w Tajlandii – poradnik
📌 Zakup nieruchomości na Phuket – wszystko co musisz wiedzieć
📌 Zakup nieruchomości w Pattaya – wszystko co musisz wiedzieć
Daniel od 8 lat mieszka w Tajlandii i pomaga planować podróże po całym kraju – od Bangkoku, przez ukryte wyspy, aż po parki narodowe. Na własnej skórze sprawdził 200 hoteli, był na setkach wycieczek, przejechał tysiące kilometrów i zna lokalne realia, które trudno znaleźć w przewodnikach. Dzieli się praktycznymi wskazówkami, oszczędzając czytelnikom czasu, pieniędzy i nerwów. Tworzy ten blog, by pomóc innym zobaczyć Tajlandię naprawdę – nie tylko od turystycznej strony. Skontaktuj się ze mną: hello@readyforthailand.com



