Policja na Koh Phangan przeprowadziła nalot na cztery obiekty powiązane z francuskimi inwestorami, którzy mieli prowadzić nielegalną działalność w branży nieruchomości i wynajmu turystycznego. Operacja odbyła się 7 listopada 2025 roku i była częścią szerszego śledztwa dotyczącego zagranicznych przedsiębiorców obchodzących tajskie przepisy gospodarcze. Przeszukano cztery lokalizacje, w tym biuro firmowe oraz trzy kompleksy willowe – dwa już działające i jeden w budowie.
W jednym z projektów na Koh Phangan turyści wynajmowali wille za 5 000 bahtów (ok. 155 USD) za noc, a w drugim ceny sięgały 15 000 bahtów (ok. 465 USD). Na miejscu przesłuchano pracowników, gości oraz dwóch francuskich właścicieli. Policja zabezpieczyła dokumentację finansową i księgową czterech spółek, które miały być prowadzone przez dwóch obywateli Francji z pomocą tajskich „słupów” (nominee owners).
Według ustaleń śledczych, Francuzi dzierżawili ziemię od Tajów na 30 lat, dzielili ją na mniejsze działki i budowali wille, które następnie sprzedawali lub wynajmowali za pośrednictwem własnych firm. Każda nieruchomość była warta od 3 do 7 milionów bahtów (92 000–216 000 USD), a prowizje z wynajmu sięgały 20%. Szacuje się, że działalność generowała około 200 milionów bahtów rocznie.
Policja bada, czy inwestorzy naruszyli prawo hotelowe oraz ustawy o zagranicznym prowadzeniu działalności gospodarczej. Władze zapowiedziały, że naloty będą kontynuowane również na innych wyspach w prowincji Surat Thani, w tym na Koh Samui i Koh Tao.
Zródło: Khao Sod
📌 Jak kupić legalnie dom w Tajlandii?
📌 Czy Polak może kupić nieruchomość w Tajlandii? Wszystko co musisz wiedzieć
Daniel od 8 lat mieszka w Tajlandii i pomaga planować podróże po całym kraju – od Bangkoku, przez ukryte wyspy, aż po parki narodowe. Na własnej skórze sprawdził 200 hoteli, był na setkach wycieczek, przejechał tysiące kilometrów i zna lokalne realia, które trudno znaleźć w przewodnikach. Dzieli się praktycznymi wskazówkami, oszczędzając czytelnikom czasu, pieniędzy i nerwów. Tworzy ten blog, by pomóc innym zobaczyć Tajlandię naprawdę – nie tylko od turystycznej strony. Skontaktuj się ze mną: hello@readyforthailand.com




