The Tourism Authority of Thailand (TAT) poinformowała, że w związku z ostatnimi incydentami zbrojnymi w rejonie granicy Tajlandii z Kambodżą – szczególnie w prowincjach Ubon Ratchathani, Sisaket i Surin – wojsko tajskie tymczasowo zamknęło wybrane przejścia graniczne oraz pobliskie atrakcje turystyczne. Decyzja została podjęta w trosce o bezpieczeństwo publiczne i narodowe.
Obejmują one m.in.:
- Wszystkie przejścia graniczne w wymienionych prowincjach
- Parki narodowe i punkty widokowe w bezpośrednich strefach przygranicznych
- Drogi i szlaki turystyczne przebiegające wzdłuż granicy
TAT zaleca, by do odwołania unikać podróży w rejonach przygranicznych siedmiu prowincji wschodniej i północno-wschodniej Tajlandii. Niektóre z atrakcji, których należy obecnie unikać, to:
Ubon Ratchathani:
- Park Narodowy Phu Chong Na Yoi (Na Chaluai)
- Kaeng Lamduan (Nam Yuen)
- Przejście Chong An Ma
Surin:
- Prasat Ta Muen Thom i Ta Kwai
- Prasat Ban Pluang, Prasat Phum Pon
- Chong Chom i strefy przygraniczne Phanom Dong Rak
Si Sa Ket:
- Park Narodowy Khao Phra Wihan (Pha Mo I Daeng)
- Chong Sa Ngam i okolice Kantharalak i Phu Sing
Buri Ram:
- Chong Sai Taku
- Park Narodowy Ta Phraya
- Strefy przygraniczne Ban Kruat i Lahan Sai
Sa Kaeo:
- Przejście Ban Khlong Luek i targ Rong Kluea
- Prasat Sdok Kok Thom i strefy przy Aranyaprathet i Khlong Hat
Chanthaburi:
- Przejścia Ban Laem i Ban Phat Kad
- Strefy przygraniczne Pong Nam Ron i Soi Dao
Trat:
- Przejścia Ban Hat Lek, Ban Muen Dan i Ban Ma Muang
Władze monitorują sytuację i będą aktualizować informacje na bieżąco. Turyści planujący podróże w regiony wschodniej Tajlandii powinni regularnie sprawdzać komunikaty TAT i śledzić rozwój sytuacji. Pomimo lokalnych napięć, nie ma obecnie sygnałów świadczących o zagrożeniu dla popularnych kierunków turystycznych w centralnej, północnej czy południowej Tajlandii.
Źródło: Tourism Authority of Thailand (TAT)
Daniel od 8 lat mieszka w Tajlandii i pomaga planować podróże po całym kraju – od Bangkoku, przez ukryte wyspy, aż po parki narodowe. Na własnej skórze sprawdził 200 hoteli, był na setkach wycieczek, przejechał tysiące kilometrów i zna lokalne realia, które trudno znaleźć w przewodnikach. Dzieli się praktycznymi wskazówkami, oszczędzając czytelnikom czasu, pieniędzy i nerwów. Tworzy ten blog, by pomóc innym zobaczyć Tajlandię naprawdę – nie tylko od turystycznej strony. Skontaktuj się ze mną: hello@readyforthailand.com




