Tajlandia – Wycieczki, Wakacje, Porady, Atrakcje i Przewodniki

Rynek nieruchomości w Bangkoku najniżej od 20 lat – co to oznacza dla zagranicznych inwestorów?

Rynek nieruchomości w Bangkoku najniżej od 20 lat – co to oznacza dla zagranicznych inwestorów? 2

Bangkok, niegdyś motor wzrostu tajskiego rynku nieruchomości, dziś zmaga się z największym kryzysem od dwóch dekad. Sprzedaż nowych mieszkań spada piąty kwartał z rzędu, podaż rośnie, a deweloperzy zaczynają wyprzedawać działki, by przetrwać. Dla inwestorów zagranicznych to moment, który wymaga zimnej głowy – i dobrze przemyślanej strategii.

237 tysięcy niesprzedanych mieszkań. Nikt nie chce kupować

W pierwszym kwartale 2025 roku w centrum Bangkoku oddano do użytku 13 867 nowych mieszkań – to o 15,6% mniej niż rok wcześniej. Wartość tych nieruchomości spadła aż o 30%. Jeszcze gorzej wygląda sprzedaż: liczba sprzedanych lokali spadła o 29,3%, a ich łączna wartość – o 25,6%. Tymczasem na rynku piętrzy się już 237 571 niesprzedanych jednostek, wartych łącznie 1,45 biliona bahtów.

„Jeszcze nigdy w mojej 16-letniej karierze nie widziałem takiej sytuacji. Braliśmy udział w przetargu na 30 działek i nie mieliśmy żadnej konkurencji” – mówi, cytowany przez Bangkok Post, Tritecha Tangmatitham, dyrektor zarządzający firmy deweloperskiej Supalai. – „Rynek po prostu zamarł.”

Czas sprzedaży wydłuża się do 64 miesięcy

Według REIC (Real Estate Information Center), średni czas potrzebny na sprzedaż mieszkań z rynku pierwotnego wzrósł z 40 do 64 miesięcy. To oznacza, że dziś inwestycja w Bangkok wymaga znacznie większej cierpliwości i długiego horyzontu.

„Ten rok i poprzedni to najtrudniejszy czas dla sektora od dwóch dekad. Szczyt przypadł na 2017, gdy sprzedawało się 120 tys. mieszkań rocznie. Teraz jesteśmy na poziomie 60 tys.” – podsumowuje Tritecha.

Chcesz lecieć do Tajlandii?

Pomożemy Ci zorganizować wyjazd do Tajlandii od A do Z. Przygotujemy dla Ciebie  spersonalizowany plan podróży — dzień po dniu. 

Znajdziesz w nim rekomendacje noclegów, wycieczek i miejsc. Zorganizujemy transport, atrakcje i przewodników. Zapewnimy Ci wsparcie online, gdy tylko będziesz tego potrzebować.

Deweloperzy wyprzedają ziemię. Nie stać ich na długi

Wielu deweloperów wycofuje się z nowych projektów. Część sprzedaje grunty, bo nie jest w stanie pozyskać finansowania – rynek obligacji praktycznie zamarł.

„Niektórzy budowali wszystko na długu. Dziś to nie działa. Bez przychodów operacyjnych nie przetrwają” – mówi Pairoj Wattanavarodom z Eastern Star Real Estate.

W efekcie ceny gruntów mogą spadać, co tworzy potencjalne okazje inwestycyjne – ale tylko dla tych, którzy mają gotówkę i cierpliwość.

Co z tego wynika dla zagranicznych inwestorów?

Z jednej strony to najtrudniejszy moment, by inwestować pod szybki zwrot. Z drugiej – doskonała okazja dla inwestorów długoterminowych, którzy mogą dziś kupić poniżej wartości i przeczekać odbudowę rynku.

Warto jednak pamiętać:

  • Mieszkania na wynajem krótkoterminowy nadal mają popyt w lokalizacjach typowo turystycznych (np. Sukhumvit, Phrom Phong, Asoke), ale konkurencja i regulacje rosną. Warto również mieć na uwadze, że aktualnie Tajlandia notuje spadek zagranicznych turystów.
  • Nie każda inwestycja się obroni – trzeba uważać na projekty od deweloperów bez silnej sytuacji finansowej.
  • Rynek gruntów może być ciekawą opcją, zwłaszcza jeśli pojawią się okazje sprzedaży z powodu presji zadłużenia. Oczywiście jeśli masz zaufanych tajlandzkich wspólników lub zamierzasz kupować grunty pod szyldem BOI (Board of Investment). Warto również pamiętać, że tajski rząd planuje wydłużyć dzierżawę gruntów dla zagranicznych inwestorów do 99 lat.
  • Słaba siła nabywcza lokalnych kupujących i zadłużenie gospodarstw domowych (prawie 90% PKB) to sygnał, że popyt wewnętrzny jeszcze długo nie odbije, przynajmniej wśród Tajów.

Podsumowanie: kto przetrwa, ten skorzysta

„Popyt nadal istnieje, ale podaż jest ograniczona. Jeśli nasza firma przetrwa ten okres, w przyszłości zyska przewagę” – mówi Tritecha z Supalai.

Zagraniczni inwestorzy, którzy są gotowi myśleć długofalowo i nie szukają szybkiego zysku, mogą dziś zbudować solidne fundamenty pod przyszłe portfolio. Ale to nie czas na emocje ani spekulację. To czas na analizę, selekcję i cierpliwość.

Źródło: Bangkok Post

Dowiedz się więcej:

📍 Jak kupić nieruchomość w Tajlandii?

📍 Jak kupić apartament (condo) na własność w Tajlandii?

📍 Zakup nieruchomości w Bangkoku – przewodnik dla inwestorów

📍 Życie w Bangkoku – przewodnik dla expatów

📍 Gdzie zamieszkać w Bangkoku? Najlepsze miejsca do życia

📍 Jak legalnie kupić dom w Tajlandii?

Rynek nieruchomości w Bangkoku najniżej od 20 lat – co to oznacza dla zagranicznych inwestorów? 3

Daniel od 8 lat mieszka w Tajlandii i pomaga planować podróże po całym kraju – od Bangkoku, przez ukryte wyspy, aż po parki narodowe. Na własnej skórze sprawdził 200 hoteli, był na setkach wycieczek, przejechał tysiące kilometrów i zna lokalne realia, które trudno znaleźć w przewodnikach. Dzieli się praktycznymi wskazówkami, oszczędzając czytelnikom czasu, pieniędzy i nerwów. Tworzy ten blog, by pomóc innym zobaczyć Tajlandię naprawdę – nie tylko od turystycznej strony. Skontaktuj się ze mną: hello@readyforthailand.com

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *