Tajlandia i Kambodża podpisały porozumienie o natychmiastowym zawieszeniu broni, kończąc 20 dni intensywnych walk na spornym odcinku granicy. Umowę zawarto w sobotę 27 grudnia 2025 roku w prowincji Chanthaburi, podczas posiedzenia Tajlandzko-Kambodżańskiej Generalnej Komisji Granicznej (GBC) na stałym przejściu granicznym Ban Phak Khat w dystrykcie Pong Nam Ron. Zawieszenie broni weszło w życie tego samego dnia o godzinie 12:00.
Dokument podpisali minister obrony Tajlandii, Nattaphon Narkphanit, oraz jego kambodżański odpowiednik Tea Seiha. Kluczowym elementem porozumienia jest 72-godzinny okres obserwacyjny, który – jak podkreślił tajski minister obrony – ma potwierdzić, że zawieszenie broni jest rzeczywiste i respektowane przez obie strony.
Contents
Zamrożenie ruchów wojsk i powrót cywilów
W 16-punktowym wspólnym oświadczeniu oba państwa zobowiązały się do pełnego wdrożenia zawieszenia broni oraz działań na rzecz stabilności i bezpieczeństwa w rejonach przygranicznych. Strony uzgodniły całkowite zamrożenie ruchów wojskowych oraz umożliwienie cywilom, którzy uciekli z terenów objętych walkami, bezpiecznego powrotu do domów tak szybko, jak to możliwe.
Porozumienie obejmuje również współpracę przy rozminowywaniu terenów przygranicznych oraz zwalczaniu cyberprzestępczości. Tajlandia zadeklarowała, że po upływie 72 godzin bez nowych incydentów zwróci Kambodży 18 zatrzymanych żołnierzy.
Napięcie mimo podpisania umowy
Minister Nattaphon poinformował, że Kambodża zaakceptowała wszystkie cztery kluczowe punkty wcześniejszego porozumienia uzgodnionego w październiku w Kuala Lumpur. Jednocześnie tajski premier Anutin Charnvirakul zaznaczył, że Tajlandia zgadza się na zawieszenie broni, lecz nie zaakceptuje powrotu do pozycji sprzed ostatnich starć, podkreślając, że kraj „nie może się wycofać” z zabezpieczonych obszarów.
Jego wypowiedź nastąpiła dzień po ostrzale rakietowym przeprowadzonym przez wojska kambodżańskie na miejscowość Ban Nong Chan w prowincji Surin, w wyniku którego zginęło trzech tajskich żołnierzy, a 17 zostało rannych.
Bilans konfliktu i rola ASEAN
Nowe porozumienie kończy 20-dniowy konflikt, który pochłonął co najmniej 101 ofiar śmiertelnych i doprowadził do przesiedlenia ponad pół miliona osób po obu stronach granicy. Walki wybuchły ponownie na początku grudnia po załamaniu wcześniejszego rozejmu, wynegocjowanego w lipcu przy udziale Malezji i Stanów Zjednoczonych.
Premier Malezji Anwar Ibrahim, występujący jako przewodniczący ASEAN, przyjął porozumienie z zadowoleniem, podkreślając, że wstrzymanie walk leży przede wszystkim w interesie ludności cywilnej. Zapowiedział także rolę Zespołu Obserwatorów ASEAN w weryfikacji przestrzegania rozejmu.
Nierozwiązany problem granicy
Mimo podpisania zawieszenia broni nie rozwiązano kluczowego problemu, który od lat podsyca napięcia między krajami – nieprecyzyjnie wyznaczone fragmenty liczącej około 800 kilometrów granicy. Porozumienie nie wpływa na trwające prace delimitacyjne, a sporne kwestie mają być nadal rozwiązywane w ramach istniejących mechanizmów dwustronnych.
Jak podkreślili przedstawiciele obu stron, konflikt nie dotyczy relacji między narodami. „Wojna i starcia nie przynoszą szczęścia ani jednemu, ani drugiemu krajowi. Tajowie i Kambodżanie nie są wobec siebie wrogami” – zaznaczono po zakończeniu rozmów.
Porozumienie z 27 grudnia daje nadzieję na stabilizację sytuacji na granicy, jednak najbliższe 72 godziny pokażą, czy rozejm okaże się trwały.
Daniel od 8 lat mieszka w Tajlandii i pomaga planować podróże po całym kraju – od Bangkoku, przez ukryte wyspy, aż po parki narodowe. Na własnej skórze sprawdził 200 hoteli, był na setkach wycieczek, przejechał tysiące kilometrów i zna lokalne realia, które trudno znaleźć w przewodnikach. Dzieli się praktycznymi wskazówkami, oszczędzając czytelnikom czasu, pieniędzy i nerwów. Tworzy ten blog, by pomóc innym zobaczyć Tajlandię naprawdę – nie tylko od turystycznej strony. Skontaktuj się ze mną: hello@readyforthailand.com




